|
|
|
Po uwolnieniu z niewoli egipskiej, Izraelici co roku obchodzili święto Paschy, na pamiątkę tego wydarzenia. Zasiadając do Paschy wierzyli, że Bóg, który wyprowadził ich przodków z Egiptu, jest tym samym Bogiem także dzisiaj. W czasie uczty paschalnej, najmłodszy uczestnik pytał ojca, dlaczego ta noc jest aż tak szczególna. W tym momencie zaczynała haggada paschalna - ojciec opowiadał, przypomniał minione wydarzenia. Było to jakby wejście w to dobro, którego Bóg udzielił ich przodkom.
Rozpoczynając swoje rozważania w Liście Apostolskim Tertio Millennio Adveniente, Jan Paweł II odwołuje się do słów św. Pawła: Gdy nadeszła pełnia czasu, zesłał Bóg Syna swego, (...) aby wykupić tych, którzy podlegali Prawu (Ga 4,4-5). Św. Paweł mówi tu o pełni czasu. W chrześcijaństwie czas ma podstawowe znaczenie. Cały świat został stworzony w czasie, w czasie też dokonuje się historia zbawienia - Jezus przyszedł na świat w czasie i w czasie też umarł za nas na krzyżu. Także całe nasze życie biegnie w czasie.
Czas biegnie linearnie, co oznacza, że miał swój początek i będzie miał swój koniec. Nie jest to błędne koło, jak np. w religiach wschodnich, gdzie wszystko dzieje się na zasadzie powtarzających się cykli, gdzie człowiek rodzi się, żyje, umiera i rodzi się w nowym wcieleniu i tak bez przerwy. Tworzy się zamknięte koło, pewna beznadziejność, z której, bardzo trudno się wyrwać, o ile jest to w ogóle możliwe. W chrześcijaństwie natomiast każde wydarzenie, każdy dzień czy chwila, jest czymś nowym i niepowtarzalnym, nawet gdy z zewnątrz wszystko wydaje się do siebie podobne.
Ponieważ wszystko, co nas dotyczy odbywa się w czasie, ważne wydaje się zachowanie w pamięci wydarzeń, które mogą mieć znaczenie nie tylko dla biorących w nich udział, lecz także dla przyszłych pokoleń. Dla pierwszych będzie to przypomnienie dobra, jakiego kiedyś doświadczyli, dla drugich będzie zaproszeniem do wejścia w to dobro, które może stać się udziałem każdego człowieka.
Kronika niniejsza przedstawia najważniejsze wydarzenia Odnowy w Duchu Świętym Rejonu Katowickiego. Czym jest rzeczywistość, którą nazywamy Odnową w Duchu Świętym ?
Odnowa w Duchu Świętym nie jest organizacją, lecz raczej duchowym poruszeniem, ożywieniem wiary, odkryciem, że Jezus żyje i że zesłanie Ducha Świętego wciąż trwa w Kościele. Pod wieloma względami jest więc podobna do innych ruchów występujących w historii Kościoła, ale tym, co ją odróżnia jest to, że wyraźnie zwraca uwagę na Ducha Świętego - na Jego misję w Kościele i w życiu pojedynczych ludzi.
Korzeni Odnowy w Duchu Świętym można upatrywać w Soborze Watykańskim II. Sobór ukazał nowe perspektywy, wytyczył kierunek odnowy Kościoła. W jego dokumentach zostały zamieszczone dwa obszerne fragmenty dotyczące charyzmatów, czyli darów Ducha Świętego.
Odnowa w Duchu Świętym była więc jakby odpowiedzią na wezwanie do otwarcia się na działanie Ducha Świętego. Faktycznie początek tego ruchu datuje się na 18.02.1967 r., kiedy to trzydziestoosobowa grupa studentów i profesorów Uniwersytetu Duquesne w Pittsburgu wybrała się na weekendowe rekolekcje. W czasie ich trwania, doświadczyli mocnego działania Ducha Świętego. Nowe doświadczenie nie wiązało się jedynie ze spotkaniami modlitewnymi, ale przemieniło całe ich życie. To doświadczenie wkrótce zaczęło wychodzić poza środowisko uniwersyteckie. Odnowa zaczęła powoli ogarniać cały Kościół.
Trudno ustalić dokładną datę powstania grup Odnowy w Duchu Świętym w Polsce. Różne osoby, w różnym czasie spotkały się z tym doświadczeniem. Mniej więcej była to połowa lat 70. Natomiast na Śląsku pierwsza wspólnota powstała w 1979 r. w Chorzowie - Batorym
Kronika nosi tytuł Być w sercu Kościoła. Jedynym z owoców działania Ducha Świętego jest bowiem pogłębienie świadomości Kościoła i większa identyfikacja z nim. Często pisząc lub wymawiając słowo Kościół, myślimy tylko o instytucji. W skutek tego niekiedy Kościół był i jest jeszcze pojmowany w oderwaniu od ludzi, jak gdyby jego istota nie polegała na tym, że tworzą go chrześcijanie. (Yves Congar, Kościół jaki kocham, Kraków 1997).
Wydarzenia prezentowane w kronice starają się ukazać, to znaczy być w sercu Kościoła.
Najlepiej tę prawdę, ukazują słowa zapisane w Dziejach Apostolskich: Trwali oni w nauce
Apostołów i we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwach (Dz 2,42).
Powrót
|
"Najpiękniejsze są wspomnienia, które są jeszcze
przed nami" Jeanna Moreacy |
|